Polskie siatkarki zagrały w Osace ostatnie spotkanie 3.tygodnia Siatkarskiej Ligi Narodów.
Zespół prowadzony przez Stefano Lavariniego przegrał w tie-breaku z Japonią. Stawką był awans do turnieju finałowego VNL.
Sytuacja w tabeli rozgrywek zawęziła rywalizację do meczu Polska – Japonia. Podopieczne Włocha miały awans we własnych rękach – musiały jednak pokonać Japonki w ich własnej hali.
Polska – Japonia 2:3 (25:20, 25:14, 19:25, 21:25, 13:15)
Od samego początku meczu polskie siatkarki przycisnęły rywalki i szybko wyszły na prowadzenie. Dobrze grała Maja Koput, która kończyła swoje ataki, a dodatkowo czuła Japonki w bloku. Azjatkom, co prawda udało się wciągnąć nasze kadrowiczki w grę opartą na długich wymianach i licznych obronach, jednak Biało-Czerwone wykazały się ogromną cierpliwością i skrupulatnie kompletowały punkty. Gospodynie cały czas musiały gonić wynik (11:16) i nawet jeśli udało im się zmniejszyć stratę, to nie udało im się przełamać Polek. Ostatecznie to reprezentacja Polski zapisała na koncie tę odsłonę i zrobiła pierwszy krok w stronę awansu do finału.
Drugi set lepiej rozpoczęły siatkarki z Japonii (3:1), ale zawodniczki Stefano Lavariniego szybko wskoczyły na swój poziom. Ciągle dobrze funkcjonowała gra polskiego bloku, który wiązał akcje rywalek i przynosił bezpośrednie punkty. Nasze kadrowiczki prezentowały się równie dobrze w obronie, co dodatkowo komplikowało sytuację gospodyń, które nie mogły dobić się do parkietu. Kolejne świetne spotkanie rozgrywała Monika Lampkowska, ciągle zmieniająca sposoby i kierunki ataku. Czujnie grała też Magdalena Stysiak, zdolna do samoasekuracji. Ta część meczu przebiegała zgodnie z wolą polskich siatkarek, które nie dały reprezentacji Japonii jakichkolwiek szans. Partię zakończyła autowy atak miejscowych, przy wyniku 25:14.
W trzecim secie sytuacja zmieniła się diametralnie. Fenomenalnie zagrała Wada Yukiko, która skończyła 11 z 13 piłek. Polkom nie udało się znaleźć sposobu na japońską atakującą, a dodatkowo same mierzyły się z trudnościami w ofensywie. Stefano Lavarini wprowadził Paulinę Damaskę w miejsce Julity Piaseckiej, niestety zmiana nie przyniosła efektów. Ta odsłona padła łupem gospodyń, które przedłuży swoje szanse w spotkaniu.
Czwarta partia to ciągła pogoń punktowa za zespołem rywalek, który nie zwalniał tempa. Wygrana z poprzedniego seta rozpędziła Japonki, a te robiły swoje. Ferhatowi Akabasowi opłaciła się zamiana rozgrywających, na którą zdecydował się w poprzedniej partii – Seki Nanami dokonywała świetnych wyborów, a dodatkowo dobrze zagrywała, stale testując przyjęcie Biało-Czerwonych. Polki miały swoje momenty, ale żaden z nich nie trwał wystarczająco długo, by przełamać rywalki i ponownie przejąć inicjatywę.
Tie-break był prawdziwym emocjonalnym rollercoasterem. Oba zespoły wymieniały się ciosami i grały niezwykle wyrównanie. Choć tablica wyników nie wyłaniała wyraźnego faworyta, to jeśli już któraś z drużyn budowała minimalną przewagę, to była to reprezentacja Japonii. To właśnie Japonkom udało się uciec w końcówce, po raz kolejny zmuszając Polki do odrabiania strat. Niestety ostatnia akcja meczu mogłaby być definicją sportowego szczęścia – piłka posłana przez zagrywającą Sato Yoshino, przewinęła się na siatce i spadła w okolicach trzeciego metra polskiej strony boiska, tym samym zamykając to spotkanie. Japonki zostały nagrodzone za swoją wytrwałość i konsekwencję w tym meczu i to one zabookowały sobie miejsce w najlepszej ósemce Siatkarskiej Ligi Narodów 2026.
Polska: Magdalena Stysiak, Julita Piasecka, Monika Lampkowska, Maja Koput, Katarzyna Wenerska, Magdalena Jurczyk, Aleksandra Szczygłowska (L) oraz Julia Szczurowska, Anna Obiała, Justyna Łysiak, Julia Orzoł, Alicja Grabka, Paulina Damaske. Trener: Stefano Lavarini.
Japonia: Wada Yukiko, Shimamura Haruyo, Ishikawa Mayu, Sato Yoshino, Sakae Erika, Yamada Nichika, Kojima Manami (L) oraz Seki Nanami, Iwasawa Miiku, Yamaguchi Maki, Shigihara Hinata, Kitamado Ayane, Akimoto Miku, Fukudome Satomi (L). Trener: Ferhat Akbas.

Dofinansowano ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki.




