PGE Projekt w półfinale po fenomenalnym meczu i zwycięstwie nad JSW Jastrzębskim Węglem.
W decydującym, trzecim spotkaniu półfinałowym PGE Projekt Warszawa nie dał żadnych szans JSW Jastrzębskiemu Węglowi i zwycięstwem 3:0 zapewnił sobie miejsce w najlepszej czwórce mistrzostw Polski.
Po niezwykle zaciętym sobotnim spotkaniu nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju, które gospodarze wygrali 3:2, postronni kibice liczyli na podobne emocje na Torwarze, ale te trwały tylko do stanu 18:18 w pierwszym secie. Jastrzębianie wprawdzie bardzo dobrze spisywali się w ataku, ale nie wyrządzali większej szkody zagrywką. W efekcie zespół z Warszawy radził sobie w ofensywie jeszcze lepiej, a równie znakomicie prezentował się w polu serwisowym. To właśnie punkty zza linii końcowej przesądziły o losach końcówki premierowej odsłony, a następnie ustawiały grę w kolejnych partiach. Błyszczał zwłaszcza Bartosz Bednorz, który już na początku drugiego seta miał na koncie cztery asy, a do tego był niemal nie do zatrzymania, a sam straszył blokiem atakujących rywali. Trener gości, Andrzej Kowal, próbował ratować sytuację zmianami, ale i to na niewiele się zdało. Gospodarze w koncertowym stylu zapewnili sobie awans do półfinału, a kandydatów do statuetki MVP było w zasadzie siedmiu, ale komisarz postawił na tego najbardziej wyróżniającego się, czyli Bednorza, który zakończył mecz z 18 punktami na koncie.
PGE Projekt Warszawa - JSW Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:20, 25:17, 25:13)
Do czołowej czwórki PlusLigi wcześniej zakwalifikowały się zespoły Asseco Resovii Rzeszów i broniącej tytułu BOGDANKI LUK Lublin. Czwarty półfinalista zostanie wyłoniony w trzecim spotkaniu Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.




