W sobotę w Częstochowie rozstrzygnęły się losy AL-KO Superpucharu Polski. Pierwsze trofeum w sezonie 2026/2027 trafiło do KS DevelopResu Rzeszów.
Rzeszowianki w trzech setach pokonały PGE Budowlanych Łódź.
PGE Budowlani Łódź – KS DevelopRes Rzeszów 0:3 (19:25, 27:29, 18:25), MVP: Weronika Centka-Tietianiec
Od początku aż do ostatniej piłki rzeszowianki prezentowały znacznie lepszy poziom i zasłużenie zamknęły spotkanie w trzech setach. Już w pierwszej odsłonie widać było, że inicjatywa leży po stronie Rzeszowa, a świetne zagrywki Alicji Grabki pozwoliły DevelopResowi odskoczyć na kilka punktów (z 8:6 do 13:6). Łodzianki nie były w stanie odrobić strat i musiały zaakceptować wyższość rywalek w tej części meczu. W drugim secie oglądaliśmy najwięcej walki, zwłaszcza w końcówce, w której siatkarki z Budowlanych doprowadziły do wyrównanej gry na przewagi. Znów jednak lepsze były zawodniczki z Podkarpacia, które zwiększyły prowadzenie w meczu. Trzecia partia była tylko formalnością – KS DevelopRes Rzeszów utrzymał swoją dyspozycję i zamknął w spotkanie w trzech setach. Cieszy bardzo dobra gra Polek – Alicji Grabki oraz Julity Piaseckiej i Weroniki Centki-Tietianiec. Przyjmująca reprezentacji Polski zakończyła mecz z 17 punktami na koncie i ponad 50-procentową skutecznością w ataku. Z kolei środkowa rzeszowskiego klubu zdobyła w sumie 12 punktów i to ona odebrała nagrodę MVP.
- Przyjechałyśmy tutaj zdobyć ten Superpuchar. Wszystkie się na nim skupiłyśmy i pokazałyśmy, że potrafimy grać dużą siatkówkę. Oczywiście wierzę, że to dopiero początek i jeszcze nie raz udowodnimy na co nas stać – powiedziała w rozmowie pomeczowej Weronika Centka-Tietianiec.




