W Dębicy rozpoczęły się mistrzostwa Polski juniorek, których patronem jest Grupa Orlen.
Medalistki turnieju poznamy w niedzielę.
W wielkich finałach bierze udział osiem najlepszych drużyn sezonu 2025/2026. Środa, czwartek i piątek przeznaczone są na mecze grupowe. W sobotę zaplanowano mecze o miejsca 5-8 oraz półfinały, natomiast niedzielne zmagania przesądzą o podziale medali.
Zapraszamy do śledzenia oficjalnej strony turnieju: https://juniorkimmp.volleystation.com/pl/
Transmisje spotkań dostępne będą na kanale Polska Siatkówka w serwisie YouTube.
Grupa A: SMS Police - KS Pałac Bydgoszcz 3:2 (25:22, 24:26, 25:11, 19:25, 15:11). MVP: Aleksandra Wika
Początek inauguracyjnego turniej finałowy spotkania był bardzo wyrównany. Bardzo dobra gra w obronie zawodniczek obu zespołów wpływała na długość akcji. Pierwsze na niewielkie prowadzenie wyszły siatkarki z Bydgoszczy. jednak to Policzanki, z liderującą w ataku Aleksandrą Wiką, najpierw wyrównały straty, a następnie pewnie wygrały pierwszego seta. Po zmianie stron ponownie przewagę uzyskały siatkarki Pałacu zmuszając trenera rywalek, przy wyniku 9:11, do wzięcia czasu. Na niewiele się to zdało, bo po udanym bloku i kontrataku zza trzech metrów było 10:14. Po asie Wiktorii Przybylskiej na 13:18 trener Polic Jerzy Taczała poprosił o druga przerwę. Minutowa rozmowa okazała się skuteczna, bo Policzanki zniwelowały straty do jednego punktu (19:20), a następnie do remisu po 22. W zaciętej końcówce Bydgoszczanki, blokiem Weroniki Janusz, wykorzystały drugą piłkę setową doprowadzając do remisu w meczu. Podrażnione siatkarki z Polic z dużym animuszem rozpoczęły trzecią partię. Dzięki skutecznym blokom i kontratakom wypracowały dużą przewagę, którą powiększały do ostatniej piłki. Po przerwie sytuacja na boisku odwróciła się. Bydgoszczanki wyszły na prowadzenie 4:11, a dzięki skutecznym kontratakom, w których brylowała Maria Minkiewicz, doprowadziły do pierwszego w turnieju tie-breaka. Piąty set, już tradycyjnie, rozpoczął się od długich wymian. Po sprytnym zagraniu Aleksandry Wiki Policzanki zaczęły przeważać i zmieniały strony z trzypunktową przewagą, którą dzięki skutecznej grze w ataku i bloku przełożyły na pierwsze turniejowe zwycięstwo.
Ceremonia otwarcia MP Juniorek - Dębica 2026:
UKS Chemik SMS Olsztyn – Enea Energetyk Poznań 0:3 (19:25, 17:25, 23:25). MVP: Eva Michelson
Pierwsze na dwupunktowe prowadzenie 5:7 wyszły siatkarki z Poznania prowokując trenera Macieja Dobrowolskiego do poproszenia o pierwszą przerwę. Olsztynianki, które umiejętnie wykorzystywały grę środkowych popełniały błędy w ataku ze skrzydeł, czego efektem była powiększająca się strata. Poznanianki też nie ustrzegały się autowych ataków, więc w połowie seta gra się nieco wyrównała. W końcówce siatkarki Energetyka skutecznym blokiem zapewniły sobie przewagę i zwycięstwo w pierwszej partii. W drugim secie Olsztynianki kontynuowały taktykę ataku ze środka siatki, która okazywała się skuteczna dając prowadzenie 9:7. Po serii zagrywek Klaudii Bladochy Poznanianki doprowadziły do remisu po 12. Kolejna seria, tym razem po serwisach Emilii Skwierczyńskiej wyprowadziła Energetyka na pięciopunktowe prowadzenie, które Poznanianki powiększały do ostatniej akcji seta. Siatkarki Chemika nie złożyły broni i po asie serwisowym prowadziły w trzeciej partii 8:5. W środkowej fazie gra i wynik się wyrównały, ale po agresywnych zagrywkach niewielką przewagę 21:19 zyskały Olsztynianki, które w końcówce nie wykorzystały swoich szans. Ostatnie słowo należało do siatkarek z Poznania, które turniej rozpoczęły od wygranej bez straty seta.
UKS Szamotulanin Szamotuły – PGE SMS Solna Wieliczka 3:2 (20:25, 25:18, 25:17, 19:25, 15:9) MVP: Zofia Hoszowska
W pierwszym meczu grupy B lepiej rozpoczęły siatkarki z Wieliczki, które wyszły na trzypunktowe prowadzenie 6:9. Ofiarnej gry w obronie Szamotulanek nie przekładała się na punkty w kontrataku, co skrzętnie wykorzystywały Wieliczanki doprowadzając do wyniku 12:16. Sytuacja zmieniła się przy zagrywce Blanki Mikołajczak, swoje w ataku ze skrzydła dołożyła leworęczna Zuzanna Kicman i na tablicy pojawił się wynik po 18. Końcówka należała do niepopełniających błędów siatkarek z Wieliczki. W drugim secie spadła skuteczność w ataku liderki Solnej Zofii Pinderskiej, co przełożyło się na zysk punktowy równo grających przeciwniczek, które doprowadziły do wyniku 17:12. Losy seta zostały przesądzone. Po przerwie Szamotulanki błyskawicznie objęły prowadzenie 6:2, by w jednym ustawieniu roztrwonić całą przewagę i przegrywać 6:7. Siatkarki do końca seta prezentowały wahania formy, a punkty zdobywane były naprzemiennie seriami. Najdłuższa należała do siatkarek z Szamotuł, które objęły prowadzenie w meczu. Czwarta partia ponownie była rozhuśtana. Siatkarki z Wieliczki błyskawicznie straciły czteropunktowe prowadzenie, by po dwóch kolejnych udanych kontrach Szamotulanek przegrywać 12:10. Po chwili ponownie na tablicy był remis. Poczucie nieporządku potęgowała duża liczba zepsutych zagrywek. Z chaosu skuteczniej wyrwały się siatkarki z Wieliczki, które po serii zdobytych punktów doprowadziły do tie-breaka. Piąty set grany był na emocjach i mógł podobać się sporej grupie kibiców zgromadzonych w hali sportowej Domu Sportu w Dębicy. Więcej zimnej krwi zachowały siatkarki z Szamotuł, a wydatny wpływ na ich wygraną miała świetnie serwująca w końcówce Zuzanna Kicman.
Gedania Gdańsk – PGE LTS Legionovia Legionowo 0:3 (17:25, 26:28, 19:25). MVP: Liliana Wójcik
Na zakończenie pierwszego dnia turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorek zmierzyły się zespoły z ogromnymi tradycjami siatkarskimi, jednak z innych epok. O ile Legionovia w ostatnich latach systematycznie walczyła o medale w kategoriach młodzieżowych, to lata świetności gdańskiego klubu dawno minęły i bardzo cieszy powrót do krajowej czołówki tego zasłużonego klubu. Debiutanckiej tremy nie było widać, bo siatkarki Gedanii od początku, grając bardzo agresywnie, wyszły na prowadzenie, które utrzymywały do trzynastego punktu pierwszej partii. Legionowianki po odrobieniu strat zaczęły dominować w ataku mając za liderkę Elżbietę Czerwonkę. Liderka miała słabszy moment na początku drugiej partii, co odbiło się na niekorzystnym dla Legionovii wyniku 5:3. Siatkarki z Mazowsza przełamały słabszy moment i doprowadziły do wyrównanego długiego fragmentu meczu trwającego do momentu, kiedy Gdańszczanki wyszły na prowadzenie 21:19. Trener Błażej Krzyształowicz poprosił o przerwę, po której jego zawodniczki wyrównały i doprowadziły do zaciętej i finalnie szczęśliwej dla nich końcówki. Niezrażone niepowodzeniem Gdańszczanki z animuszem rozpoczęły trzeciego seta wychodząc, po udanym bloku Marii Kurnatowskiej, na prowadzenie 9:6. Siatkarki Gedanii walczyły bardzo dzielnie, ale w końcowej fazie nie ustrzegły się kilku błędów i zakończyły mecz bez wygranego seta.
Harmonogram i wyniki MP Juniorek – Dębica 2026:
15 kwietnia (środa):
SMS Police - KS Pałac Bydgoszcz 3:2 (25:22, 24:26, 25:11, 19:25, 15:11). MVP: Aleksandra Wika
UKS Chemik SMS Olsztyn – Enea Energetyk Poznań 0:3 (19:25, 17:25, 23:25). MVP: Eva Michelson
UKS Szamotulanin Szamotuły – PGE SMS Solna Wieliczka 3:2 (20:25, 25:18, 25:17, 19:25, 15:9) MVP: Zofia Hoszowska
Gedania Gdańsk – PGE LTS Legionovia Legionowo 0:3 (17:25, 26:28, 19:25). MVP: Liliana Wójcik
16 kwietnia (czwartek):
10:00 KS Pałac Bydgoszcz – Enea Energetyk Poznań
12:30 SMS Police – UKS Chemik SMS Olsztyn
16:00 PGE SMS Solna Wieliczka – PGE LTS Legionovia Legionowo
18:30 UKS Szamotulanin Szamotuły – Gedania Gdańsk
17 kwietnia (piątek):
10:00 UKS Chemik SMS Olsztyn – KS Pałac Bydgoszcz
12:30 Enea Energetyk Poznań – SMS Police
16:00 Gedania Gdańsk – PGE SMS Solna Wieliczka
18:30 PGE LTS Legionovia Legionowo – UKS Szamotulanin Szamotuły
18 kwietnia (sobota):
10:00 mecz o 7.miejsce: 4.miejsce grupa A – 4.miejsce grupa B
12:30 mecz o 5.miejsce: 3.miejsce grupa A – 3.miejsce grupa B
16:00 półfinał I: 1.miejsce grupa A – 2.miejsce grupa B
18:30 półfinał II: 2.miejsce grupa A – 1.miejsce grupa B
19 kwietnia (niedziela):
10:00 mecz o 3.miejsce
13:00 finał MP Juniorek – Dębica 2026
około 15:00 ceremonia dekoracji drużyn oraz zakończenie MP Juniorek – Dębica 2026.












































































































































































