Własne boisko nie pomogło Płomieniowi.
Sosnowiczanki w sobotę po raz drugi przegrały z Piłą i tym samym zakończyły sezon rozgrywkowy.
Enea KS Piła awansuje do drugiej rundy playoff. Tam zmierzy się z liderkami z Kalisza, które w swoich dwóch spotkaniach gładko pokonały WTS Solną Wieliczka.
Pierwszy set rozpoczął się bardzo dobrze dla gospodyń, które od razu zapunktowały blokiem i objęły prowadzenie. Zespół z Piły szybko odpowiedział, ale początek należał do Sosnowca, głównie dzięki skutecznej grze blokiem i asowi serwisowemu Kuczyńskiej. W połowie seta gra się wyrównała, a przy stanie 9:10 to goście po raz pierwszy wyszli na prowadzenie. Końcówka była niezwykle emocjonująca – gra toczyła się punkt za punkt, trener Zabielny rotował ustawieniem, a obie drużyny walczyły o każdy punkt. Ostatecznie po długiej i zaciętej końcówce to Credo Płomień Sosnowiec wygrał seta 31:29.

Druga partia od początku była bardzo wyrównana – żadna z drużyn nie potrafiła wypracować większej przewagi. Dopiero przy stanie 6:8 zespół z Piły przełamał się i zaczął budować kilkupunktową przewagę. Mimo prób odrabiania strat przez gospodynie, goście utrzymywali kontrolę nad wynikiem. W końcówce Sosnowiec zbliżył się jeszcze na dwa punkty, jednak skuteczna gra Piły pozwoliła im zamknąć seta 23:25 i doprowadzić do remisu w meczu.

Trzeci set rozpoczął się od punktowego bloku dla Sosnowca, jednak szybko inicjatywę przejęły zawodniczki z Piły. Seria skutecznych akcji, w tym as serwisowy, pozwoliła gościom odskoczyć na kilka punktów. Gospodynie miały problemy z zatrzymaniem rywalek, które grały coraz pewniej i konsekwentnie powiększały przewagę. Set zakończył się wyraźnym zwycięstwem Piły 16:25 i prowadzeniem 1:2 w meczu.

Czwarta odsłona przyniosła ponownie lepszą grę zespołu z Sosnowca. Po wyrównanym początku gospodarze przejęli inicjatywę, budując przewagę dzięki skutecznej grze w ataku i zagrywce – punktowały m.in. Malkiewicz, Godlewska, Sudnik i Twardoch. Wydawało się, że mecz zmierza do tie-breaka, gdy przy stanie 24:20 Płomień miał piłki setowe. Wtedy jednak nastąpił zwrot akcji – zespół z Piły rozpoczął serię punktów, odrabiając straty i ostatecznie wygrywając seta 24:26, a całe spotkanie 1:3.

MVP spotkania została Julia Papszun.
Credo Płomień Sosnowiec - Enea KS Piła 3:1 (31:29, 23:25, 16:25, 24:26)
Credo Płomień Sosnowiec: Amelia Bogdanowicz, Ewelina Franz, Małgorzata Kuczyńska, Natalia Godlewska, Emlia Malkiewicz, Oliwia Jankowska, Kamila Kobusińska (L) oraz Klaudia Gajewska, Marta Twardoch, Paulina Jaworska-Nowak,
Trener – Krzysztof Zabielny
Enea KS Piła: Emilia Szubert, Oliwia Urban, Wiktoria Pisarska, Natalia Sidor, Julita Molenda, Kamila Kobus, Magdalena Piekarz (L) oraz Julia Papszun, Katarzyna Góźdź, Alina Bartkowska-Kluza, Katarzyna Bagrowska
Trener – Damian Zemło




