Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa przegrał z PGE GiEK Skrą Bełchatów 0:3 (30:32, 25:27, 21:25). Porażka oznacza, że pokonany zespół nie utrzyma się w PlusLidze. MVP został wybrany Mateusz Nowak.
Gospodarze walczyli o przedłużenie szans na utrzymanie się w PlusLidze, a przyjezdni o utrzymanie w fazie play off rozgrywek. Obecnie Bełchatowianie zajmują szóste miejsce w tabeli.
W meczu z PGE GiEK Skrą gospodarze nie wykorzystali okazji w końcówkach pierwszych dwóch partii.
Goście przystępowali do spotkania bez Michała Szalachy, trener Krzysztof Stelmach nie mógł też skorzystać z Arkadiusza Żakiety i Kamila Szymury, choć oni pojawili się w składzie meczowym. Ponadto dopiero po rozgrzewce zielone światło do gry dostał atakujący Alan Souza, tym samym Bartłomiej Lemański mógł wrócić na nominalną pozycję.
W meczu o życie Częstochowianie rzucili wszystkie siły i wyłącznie detale decydowały, że to nie oni wygrali dwie pierwsze partie. W premierowej odsłonie obronili najpierw cztery piłki setowe (w tym dwa asy Patrika Indry od stanu 22:24), a później sami nie wykorzystali trzech. Kolejne znów mieli Bełchatowianie i w końcu przy wyniku 31:30 zablokowali Milada Ebadipoura.
Częstochowskiej drużynie pozostały do rozegrania dwa mecze i ma ona siedem punktów straty do przedostatniego InPostu ChKS-u Chełm, beniaminka PlusLigi.




