Sobota była drugim dniem zmagań w turnieju Queen & King of the Court na Teneryfie, będącego "rozgrzewką" dla par przygotowujących się na tej hiszpańskiej wyspie do oficjalnego startu sezonu, który rozpocznie się już za miesiąc. Aleksandra Wachowicz i Julia Kielak, które w drugim dniu występowały w Grupie C ponownie pokazały się z bardzo dobrej strony, zajmując ostatecznie 3. miejsce w grupie.
Podobnie jak w piątek, kiedy Aleksandra Wachowicz i Julia Kielak walczyły w Grupie A, tak i w sobotę nasza nowoutworzona para zajęła 3. miejsce w swoim meczu. Polki w Grupie C wykazały się regularnością, bowiem w każdej z trzech rund plasowały się właśnie na 3. lokacie. W sobotnim meczu ich rywalkami były Niemki Ittlinger i Grune, Amerykanki Quiggle i Loreen, Holenderki Stam i Schoon oraz czesko-litewski duet Lorenzova i Vasiliaskaite. Pierwsza runda zakończyła się zwycięstwem Holenderek (8 punktów), drugie miejsce zajęła czesko-litewska para (6), a Polki zgromadziły wówczas 5 punktów. W drugiej odsłonie meczu ponownie nie do zatrzymania były Stam i Schoon, które zapisały na swoim koncie aż 13 punktów, drugie były Amerykanki z 9 punktami, a jedno oczko mniej (8) miała nasza para. Decydująca runda była niezwykle zacięta zarówno Amerykanki jak i Holenderki zdobyły po 12 punktów, ale ze względu na dłuższą serię Amerykanek po królewskiej stronie to one wygrały i awansowały do finału. Polki w tej odsłonie punktowały 6-krotnie.
W niedzielnym finale obok Amerykanek Quiggle i Loreen, wystąpią Holenderki Poiesz i Konink, Niemki Borger i Schieder, Francuzki Duval i Sobezalz oraz Łotyszki Graudina i Samoilova, które otrzymały dziką kartę.
Więcej informacji na temat turnieju można znaleźć na stronie kingofthecourt.com.