BPT Futures Kraków: dobra gra polskich par

fot. Kampas Sport - Kamil Pastusiak

BPT Futures Kraków: dobra gra polskich par

Kategoria

Siatkówka plażowaReprezentacjeSeniorki

Siatkówka plażowaReprezentacjeSeniorzy

Siatkówka plażowaReprezentacje

Autor

KP/Materiały organizatorów

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

05 cze 2026

W piątek 5 czerwca w Krakowie oficjalnie rozpoczęły się rozgrywki turnieju głównego Beach Pro Tour Futures Kraków Małopolska 2026.

Polskę reprezentowało łącznie dziewięć par, a po całym dniu rywalizacji szanse na awans do ćwierćfinału w dalszym ciągu ma osiem duetów. Biało-Czerwoni zaprezentowali bardzo dobry poziom sportowy.

Turniej główny VW Beach Pro Tour Futures Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska rozpoczął się na placu im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Od rana boisko okupowały siatkarki, które rozgrywały I rundę fazy grupowej. Wśród nich znalazły się reprezentantki Polski. Zuzanna Rapczyńska i Zuzanna Przybyszewska przegrały swój pierwszy mecz, ale nie poddają się i walczą dalej o pozostanie w turnieju.

Zuzanna Rapczyńska i Zuzanna Przybyszewska rywalizację w fazie grupowej VW Beach Pro Tour Futures Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska rozpoczęły dopiero o godz. 11:30. W spotkaniu I rundy zmierzyły się z Czeszkami Michaelą Brinkovą i Kariną Zolnercikovą. Mimo swoich starań Biało-Czerwone musiały uznać wyższość przeciwniczek.

A42V2353 (Niestandardowy).JPG

- Niestety, to mecz przegrany, więc oczywiście nie jesteśmy z niego zadowolone. Dawałyśmy z siebie wszystko co możemy na boisku, lecz trochę zabrakło - powiedziała po meczu Zuzanna Rapczyńska. - Przeciwniczki były bardziej doświadczone i dobrze sobie z nami poradziły. Uważam, że brakowało nam dokładności - dodała.

- Wiedziałyśmy jak grać, jaki to jest przeciwnik i starałyśmy się wykonywać nasze założenia. Uważam, że zagrywka z wszystkich założeń wyszła najlepiej. Dużo było udanych serwisów - dodała Zuzanna Przybyszewska.

Zuzanna Rapczyńska ma nadzieję, że kolejne mecze pójdą im lepiej. - Nie poddajemy się, głowa do góry - dodała zawodniczka.

A42V2449 (Niestandardowy).JPG

Jakub Krzemiński i Aleksander Czachorowski rozpoczęli swój udział w VW Beach Pro Tour Futures Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska od wymagającego spotkania z włoskim duetem Davisem Kruminsem i Daniele Lupo. Polacy dobrze rozpoczęli spotkanie, w dużej mierze opierając swoją grę na świetnej zagrywce. Systematycznie zdobywali punkty i nie pozwalali, żeby właściwy rytm gry złapali rywale. Włosi momentami zupełnie gubili się w przyjęciu, a punkty seriami wpadały na polskie konto. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 dla Biało-Czerwonych.

- Emocje są bardzo pozytywne. Cieszymy się, że bardzo dobrze rozpoczęliśmy turniej tym pierwszym zwycięstwem. Jesteśmy pozytywnie nastawieni na nasze kolejne spotkania w tym turnieju - powiedział Jakub Krzemiński po wygranej.

Rywalizacja grupowa siatkarzy kontynuowana będzie w sobotę. Para Krzemiński/Czachorowski o ćwierćfinał będzie walczyć z Oleksiim Bublykiem i Ivanem Datsiukiem z Ukrainy.

Aleksander Czachorowski i Jakub Krzemiński przygotowując się do turnieju starali się pracować nad elementami technicznymi oraz odpowiednim nastawieniem mentalnym, tak żeby czerpać z gry radość i zabawę. Do kolejnych spotkań natomiast chcą podejść z walecznym nastawieniem.

- Jesteśmy tutaj, aby wygrać turniej oczywiście. Walczymy o każdy punkt. Każdy mecz jest ważny, dlatego chcemy grać, jak najlepiej - podkreślił Aleksander Czachorowski.

Przypomnijmy, że jego partner - Jakub Krzemiński w pierwszym krakowskim turnieju w 2024 roku zdobył srebro. Grał wtedy w parze z Szymonem Pietraszkiem.

A42V2714 (Niestandardowy).JPG

Z kolei Szymon Beta i Artem Besarab rozpoczęli swój udział w turnieju rozpoczęli do starcia z Łotyszami Ernestsem Puskundzisem i Tomsem Liepą.

Od samego początku był on bardzo wyrównany oraz zacięty. Żaden z zespołów nie miał zamiaru odpuszczać. Ostatecznie w końcówkach skuteczniejsi byli Biało-Czerwoni. Trzeba jednak przyznać, że zdobycie dwóch punktów przewagi nad rywalami nie było takie łatwe. Zwycięstwo w I rundzie dało duetowi Beta/Besarab awans do rundy wygranych, gdzie powalczą o bezpośredni udział w ćwierćfinale.

- Jak to zwykle bywa w pierwszym meczu było trochę stresu, aczkolwiek cieszymy się, że wynik był jaki był - powiedział Szymon Beta po zakończonym spotkaniu. - To zasługa wspaniałej publiczności, która dzisiaj nas wspierała - dodał.

- Cały czas miałem uczucie, że jesteśmy w stanie to wygrać, że jesteśmy w stanie prowadzić. Tylko czasami brakowało poszczególnych małych elementów. Końcowo daliśmy radę - dodał Artem Besarab.

A42V2711 (Niestandardowy).JPG

Zwycięstwo w I rundzie dało duetowi Beta/Besarab awans do grupowej rundy wygranych. Spotkania rundy II rozegrane zostaną w sobotę. Biało-Czerwoni powalczą o bezpośredni awans do ćwierćfinałów.

-  Przede wszystkim przed nami jest jedno spotkanie, jeden mecz, jeden set, jedna piłka. Nic więcej. Wiadomo będziemy walczyć o jak największe wyniki. Będziemy starać się jak najbardziej - zakończył Artem Besarab.

Sponsorem Plażowej Reprezentacji Polski jest Grupa ORLEN.
Dofinansowano ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki. 

#TAGI