BPT Elite16 Ostrava: Bryl/Łosiak żegnają się z turniejem w 1/8 finału

Fot. Volleyball World

BPT Elite16 Ostrava: Bryl/Łosiak żegnają się z turniejem w 1/8 finału

Kategoria

Siatkówka plażowaReprezentacjeSeniorzy

Autor

Angelika Jakimów

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

30 maj 2026

Michał Bryl i Bartosz Łosiak po wygranej w rundzie lucky loosers awansowali do 1/8 finału turnieju Beach Pro Tour Elite16 Ostrava.

Na tym etapie rozgrywek ulegli jednak reprezentantom Stanów Zjednoczonych.

Lucky losers: Michał Bryl / Bartosz Łosiak (POL) – Matyas Dzavoronok / Jakub Sepka (CZE) 2:1 (17:21, 21:18, 15:12)

Nasi zawodnicy, jako jedyni reprezentanci Polski w turnieju Beach Pro Tour Elite16, rozgrywanym w czeskiej Ostrawie, rozpoczęli zmagania od fazy grupowej, w której w pierwszym meczu turnieju przegrali z Brazylijczykami Andre Loyolą Steinem oraz Renato Andrew Limą de Carvalho 0:2. W drugim spotkaniu Biało-Czerwoni bez żadnych problemów pokonali austriacką parę Robin Seidl / Mathias Seiser, natomiast w ostatnim meczu tej fazy ulegli obecnym mistrzom olimpijskim, Szwedom Davidowi Åhmanowi oraz Jonatanowi Hellvigowi. Michał Bryl i Bartosz Łosiak zajęli tym samym trzeciej miejsce w swojej grupie i o prawo dalszej gry w turnieju musieli walczyć w tak zwanej rundzie lucky losers, w której zmierzyli się z inną sklasyfikowaną na trzeciej lokacie parą. 

Na drodze do 1/8 finału turnieju spotkali się tym razem z parą gospodarzy w składzie Matyas Dzavoronok / Jakub Sepka. Rywale w środę najpierw triumfowali w kwalifikacjach, pokonując swoich rodaków (Semerad / Stocek), a następnie rozpoczęli rywalizację w grupie D. Na początek siatkarze zza naszej południowej granicy zanotowali dwie porażki – pierwszą z obecnymi numerami jeden światowego rankingu, Szwedami Jacobem Höltingem Nilssonem oraz Elmerem Anderssonem, a drugą z Holendrami (van de Velde / de Groot). W ostatnim meczu fazy grupowej udało im się wyrwać zwycięstwo reprezentantom Chile i tym samym zająć trzecie miejsce w tabeli. 

Reprezentanci Czech skutecznym atakiem otworzyli sobotnie spotkanie (1:0) i jako pierwsi objęli dwupunktowe prowadzenie (3:1), które po kilku chwilach udało im się zwiększyć jeszcze o jedno oczko (6:3). Biało-Czerwoni mieli niestety spore problemy z wejściem w ten mecz (8:5) i do połowy seta stale zmuszeni byli odrabiać mniejsze bądź większe straty punktowe (10:8). Dopiero w okolicy połowy partii naszym reprezentantom w końcu udało się doprowadzić do wyrównania wyniku (12:12) – od tego momentu przez kilka kolejnych akcji zespoły toczyły wyrównaną walkę i szły łeb w łeb (16:15), w końcówce jednak szczęście ponownie uśmiechnęło się do gospodarzy turnieju Beach Pro Tour Elite16 (19:16), którzy skutecznym blokiem na Michale Brylu przypieczętowali swoje zwycięstwo w premierowej odsłonie spotkania (21:17).

Podrażnieni przegraną w poprzednim secie Polacy z przytupem weszli w partię numer dwa (3:0) i tym razem to oni co sił bronili swojej wypracowanej przewagi (5:3). W porównaniu do poprzedniej odsłony, w tym secie Czesi znacznie gorzej radzili sobie w ataku (7:4), w polskiej reprezentacji natomiast wreszcie zafunkcjonował blok (10:6), a Michał Bryl zapisał na swoim koncie aż cztery oczka zdobyte tym elementem (12:8). Reprezentanci Czech widocznie źle znosili grę pod presją niekorzystnego wyniku (15:10) i zaczęli popełniać coraz więcej niewymuszonych błędów własnych (19:16).  Ostatnie słowo w tej partii należało do Michała Bryla, który sprytnie ominął blok rywali i skończył atak (21:18). 

Rozstrzygającą partię od dwupunktowego prowadzenia otworzyli Biało-Czerwoni (2:0), którzy z akcji na akcję coraz efektowniej prezentowali się w ataku (4:2). Czesi za wszelką cenę starali się nie utracić kontaktu punktowego z polską reprezentacją (5:4), Michał Bryl i Bartosz Łosiak mieli jednak zupełnie inne plany (8:5). Drugi z naszych zawodników popisał się punktem zdobytym bezpośrednio z zagrywki (10:8), przeciwnicy w końcówce byli blisko całkowitego odrobienia strat (12:11), ostatecznie jednak kończący atak Bartosza Łosiaka z lewego skrzydła sprawił, że awans naszego zespołu do 1/8 finału turnieju stał się faktem (15:12).

1/8 finału: Michał Bryl / Bartosz Łosiak (POL) – Taylor Crabb / Andrew Benesh (USA) 0:2 (21:23, 15:21)

Kolejnymi przeciwnikami naszych reprezentantów została amerykańska para Taylor Crabb / Andrew Benesh, która udział w rozgrywkach rozpoczęła od rywalizacji w grupie B. W pierwszym spotkaniu Amerykanie po tie-breaku pokonali Francuzów (Chouikh / Genevieve-Gardoque), w drugim meczu również po trzech setach pokonali Katarczyków (Cherif / Ahmed), w ostatnim starciu natomiast bez straty seta odprawili łotewską parę Bedritis / Rinkevics i tym samym z kompletem zwycięstw w grupie reprezentanci USA awansowali bezpośrednio do 1/8 finału turnieju Beach Pro Tour Elite16 Ostrava.

Spotkanie Rundy 12 lepiej rozpoczęli reprezentanci Polski (3:1), jednak już po kilku minutach po ich niewielkiej przewadze na tablicy wyników nie pozostał nawet ślad (4:4), pierwsza partia przyniosła wiele efektownych i bardzo długich wymian (7:6), a wynik w zasadzie cały czas oscylował w okolicach remisu (10:9). W tym secie Biało-Czerwoni lepiej spisywali się w ofensywie (13:12), częściej niż Amerykanie punktując w tym elemencie (15:14), siłą zawodników ze Stanów Zjednoczonych był natomiast blok, który przyniósł im cztery oczka w tej partii (19:18). Zacięta gra musiała skończyć się grą na przewagi (21:21), w której ostatnie słowo należało do rywali (23:21).

W drugiej odsłonie spotkania 1/8 finału role się odwróciły – pierwsze punkty na swoim koncie zapisali Amerykanie (2:0), którzy szybko objęli prowadzenie (4:1) i stopniowo je zwiększali, notując niesamowitą serię w polu zagrywki (8:2). Biało-Czerwoni znaleźli się w bardzo trudnym położeniu (10:5) i nieco stracili prezentowaną w poprzednim secie skuteczność (11:8). Polacy starali się nadrabiać braki w ofensywie grą blokiem, dzięki czemu finalnie odrobili wysokie straty z początku partii (12:12), Amerykanie jednak nie zamierzali dać sobie odebrać zwycięstwa i po chwilowej gorszej dyspozycji ponownie zbudowali przewagę (16:13). Tym razem Michałowi Brylowi i Bartoszowi Łosiakowi nie udało się już doprowadzić do remisu (19:14) i ostatecznie musieli pogodzić się z porażką w tym spotkaniu oraz pożegnać się z dalszymi rozgrywkami (21:15).

Sponsorem Plażowej Reprezentacji Polski jest Grupa ORLEN.
Dofinansowano ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki. 

PZPS_pasek_sponsorski_2rz_2026-4.png

 

#TAGI