BPT Elite16 Brasilia: Bryl/Łosiak w strefie medalowej!

Fot. Volleyball World

BPT Elite16 Brasilia: Bryl/Łosiak w strefie medalowej!

Kategoria

Siatkówka plażowaReprezentacjeSeniorzy

Autor

Angelika Jakimów

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

02 maj 2026

Michał Bryl i Bartosz Łosiak zameldowali się w strefie medalowej turnieju Beach Pro Tour Elite16 Brasilia po wygranym ćwierćfinale z reprezentacją Holandii.

Ćwierćfinał: Michał Bryl / Bartosz Łosiak (POL) – Leon Luini / Matthew Immers (NED) 2:0 (21:18, 21:14)

Rozgrywki Beach Pro Tour Elite16 Brasilia są dla polskich siatkarzy drugim turniejem w tegorocznym sezonie reprezentacyjnym – w pierwszym turnieju w brazylijskiej Saquaremie Michał Bryl i Bartosz Łosiak zajęli piąte miejsce. W obecnych zmaganiach nasi zawodnicy trafili do grupy D i rozpoczęli swój udział w turnieju od tie-breaka, w którym pokonali argentyńską parę Nicolás Capogrosso / Tomas Capogrosso. W drugim spotkaniu fazy grupowej Biało-Czerwoni bez straty seta pokonali Szwajcarów (Julian Friedli / Jonathan Jordan), na zakończenie tej fazy przegrali natomiast z łotewskim duetem Martins Plavins / Kristians Fokerots. Dorobek dwóch zwycięstw i jednej porażki dał naszym kadrowiczom drugie miejsce w grupie D, premiowane bezpośrednim awansem do 1/8 finału, w którym Polacy bez żadnych problemów poradzili sobie z norweską parą Hendrik Nikolai Mol / Mathias Berntsen.

Ćwierćfinałowymi rywalami naszych reprezentantów zostali Holendrzy: Leon Luini oraz Matthew Immers, którzy awans do fazy grupowej wywalczyli po udanych kwalifikacjach, pokonując po tie-breaku brazylijską parę Adelmo / Mateus. Następnie Holendrzy trafili do grupy F, w której ponieśli dwie porażki 0:2 z reprezentantami Austrii oraz Kanady oraz odnieśli jedno zwycięstwo nad kolejną parą gospodarzy. W rundzie lucky losers wyeliminowali braci Capogrosso, natomiast na etapie 1/8 finału w spektakularny sposób pokonali obecnych mistrzów olimpijskich – szwedzki duet David Åhman / Jonatan Hellvig.

W decydującym o awansie do półfinału turnieju starciu od samego początku nie brakowało emocji (2:1), w pierwszych minutach spotkania jednak więcej zimnej krwi zachowali Biało-Czerwoni (5:4), którzy doskonale czuli się w tym spotkaniu w ofensywie (8:6) i błyskawicznie objęli prowadzenie (10:7), które stopniowo udało im się zwiększyć do pięciu oczek (13:8). Holendrzy widocznie słabiej prezentowali się w ataku, zdobywając tym elementem zdecydowanie mniej punktów (15:10), świetnie natomiast w tej partii funkcjonował ich blok (17:13). Ostatecznie okazało się to za mało, by wyrwać naszym kadrowiczom zwycięstwo na otwarcie spotkania 1/8 finału – bohaterem ostatniej akcji w widowiskowym ataku w boczną linię boiska został Michał Bryl (21:18).

W drugim secie gra holenderskiej pary całkowicie się rozsypała, choć początek tej odsłony tego nie zwiastował (2:1). Po kilku chwilach gry punkt za punkt (4:3) Polacy wrzucili wyższy bieg (8:4) i zaczęli zwiększać dzielący ich od reprezentantów Królestwa Niderlandów dystans punktowy (10:5).  Leon Luini oraz Matthew Immers zupełnie nie przypominali walecznej pary z premierowej odsłony spotkania (13:6) i na tym etapie gry zostali całkowicie zdominowani przez naszych siatkarzy (16:7). Obu naszych reprezentantów popisało się w tej odsłonie asami serwisowymi (18:11), a upragniony awans do strefy medalowej stał się faktem po kolejnym udanym ataku Michała Bryla (21:14). 

W półfinale nasi zawodnicy spróbują wyrównać rachunki ze swoimi grupowymi rywalami – Łotyszami Martinsem Plavinsem oraz Kristiansem Fokerotsem.

#TAGI