Sobota to przedostatni dzień mistrzostw Polski juniorów, które od środy rozgrywane są w Mrzeżynie.
Patronem turnieju jest Grupa Orlen.
Piątek przyniósł wszystkie odpowiedzi. O miejsce 7. zagrają Budmar AZS Stoelzle Częstochowa i LOMS Joker Piła, a o 5.lokatę powalczą Gwardia Wrocław oraz Enea Energetyk Poznań. W pierwszym półfinale zmierzą się Energa Trefl Gdańsk i Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel, natomiast w drugim – AKS V LO Rzeszów i AKS V LO Rzeszów - Lechia Tomaszów Mazowiecki.
Zapraszamy do śledzenia oficjalnej strony turnieju: https://juniorzymmp.volleystation.com/pl/
Transmisje spotkań dostępne będą na kanale Polska Siatkówka w serwisie YouTube.
mecz o 7.miejsce: Budmar AZS Stoelzle Częstochowa - LOMS Joker Piła 3:1 (23:25, 25:22, 25:13, 27:25), MVP: Adam Opała
Dzień rozpoczął się od starcia częstochowian z LOMS Jokerem Piłą, którego stawką było 7.miejsce w turnieju. Gracze spod Jasnej Góry z pewnością liczy na więcej, jednak nie zamierzali składać broni. Podobnie myśleli ich rywale, którzy od początku dotrzymywali kroku zawodnikom AZS-u. Większość spotkania była bardzo wyrównana, jedynie trzeci set wyraźnie wskazał przewagę Częstochowy. Świetnie w całym spotkaniu radzili sobie Jakub Tyszkiewicz, Antoni Balewicz, Bartosz Szydełko, a także wprowadzony z ławki Adam Opała. Przyjmujący pomógł w swoim koronnym elemencie i dołożył kilka „oczek” w ofensywie czym zapracował sobie na statuetkę MVP. W zespole z Piły najwięcej punktów na koncie miał Marcel Pietryszak (14).
mecz o 5.miejsce: Gwardia Wrocław - Enea Energetyk Poznań 0:3 (23:25, 12:25, 22:25), MVP: Bartosz Chrzanowski
W meczu o 5.miejsce zagrały Gwardia Wrocław i Enea Energetyk Poznań. Poznanianie mieli to spotkanie pod pełną kontrolą, dzięki czemu zamknęli je w regulaminowych trzech setach. Zawodnicy Energetyka przewyższali rywali w bloku, ale przede wszystkim w ofensywie. Po 12 punktów w meczu w barwach Enei zdobyli Bartosz Chrzanowski i Maciej Madaj, natomiast w Gwardii jedynym, który przekroczył granicę dziesięciu „oczek” był Kacper Gajda. Nagroda MVP trafiła do Bartosza Chrzanowskiego.
półfinał I: Energa Trefl Gdańsk - Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:22, 20:25, 25:18, 21:25, 19:21), MVP: Jakub Szczurowski
Po meczach o miejsca 5-8 przyszedł czas na pierwszy półfinał, w którym spotkały się Energa Trefl Gdańsk i Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel. Po raz pierwszy w historii do dyspozycji półfinalistów młodzieżowych mistrzostw Polski dostępny był system challenge. Od pierwszej do ostatniej piłki inauguracyjnej partii byliśmy świadkami wyrównanej walki i żaden z zespołów nie był w stanie wyjść na wyraźne prowadzenie. Minimalna przewaga była cały czas po stronie Ślązaków, ale końcówka należała do gdańszczan, którzy nie pozwolili sobie na pomyłki. Ponad 60-procentowa skuteczność Trefla w ofensywie na przestrzeni całego seta, przeważyła w ostatnich piłkach – gdańszczanie zagrali bezbłędnie, dzięki czemu to oni objęli prowadzenie w meczu. Fenomenalnie w pierwszej odsłonie zaprezentował się Marcel Kiciński, atakujący z ponad 80-procentową jakością. Jastrzębianie z kolei szukali swoich szans w polu serwisowym i nie wstrzymywali ręki na zagrywce. W drugiej odsłonie to właśnie oni jako pierwsi wyszli na prowadzenie, ale siatkarze z Pomorze deptali im po piętach. Punktowa zagrywka Olgierda Skóry dała remis w tej partii (7:7) i na nowo rozpoczęła ciekawą i równą walkę. Do samego końca wynik pozostawał sprawą otwartą, a wtedy sprawy w swoje ręce postanowił wziąć Jakub Szczurowski, który posłał cztery punktowe zagrywki odwracając wynik z 19:20 do 25:20. W trzeciej partii Energa Trefl Gdańsk nie pozostawiła rywalom szans. Bardzo dobre spotkanie rozgrywał Maciej Korona, który wspomógł utrzymującego świetny poziom Marcela Kicińskiego. Swoje punkty dokładał też Maksymilian Durski. Żółto-czarni pokazywali, że nie ma piłek straconych, świetnie radząc sobie w obronie; dobrze funkcjonowała także współpraca defensywy z blokiem, co pomagało w skutecznym wyprowadzaniu kontr. Wygraną w tej części spotkania przypieczętował atak Maksymiliana Durskiego. Czwarta partia toczyła się pod kontrolą gdańszczan, nawet jeśli obie drużyny pozostawały w kontakcie (14:13). Widać było, że zawodnicy Trefla wiedzą co robią, decydując się niekiedy na sprytne rozwiązania ofensywne. Pomorzanie grali z dużym spokojem, co pomagało im skrupulatnie gromadzić punkty i przybliżało perspektywę udziału w niedzielnym finale. Na przestrzeni meczu cały zespół oscylował w granicach 60% skuteczności w ataku, a do stanu 19:18 w czwartym secie popełnili zaledwie 5 błędów w ofensywie. Sielankowy obraz zakłócił rewelacyjny Jakub Szczurowski, który w kluczowych momentach potrafił brać na barki odpowiedzialność za losy Jastrzębskiego Węgla i w pojedynkę wpływać na wynik. To właśnie jego dyspozycja zmieniła przebieg końcówki i dała Ślązakom realne szanse na tie-break. Kropkę nad i postawił Michal Balaz popisując się skutecznym blokiem. Na początku piątego seta gdańszczanom udało się odskoczyć na kilka „oczek”, dzięki zagrywkom Macieja Korony (5:2). Jastrzębianie cierpliwie odrabiali straty, jednak cały czas nie mogli przełamać rywali (9:8). Popsute zagrywki Pomorzan podawały rękę rywalom, którzy dwoili się i troili w walce o przepustkę do finału. Ze zmianami trafiał Dariusz Luks, który nie bał się sięgać po swoich rezerwowych. Wprowadzony na zagrywkę Filip Oskwarek zrobił swoje – Akademia Talentów wyrównała wynik (10:10) i otrzymała nową szansę na korzystne rozstrzygnięcie. Cichym bohaterem był też Kacper Milewski. Dwa bloki, najpierw Patryka Dudka a w kolejnej akcji Bartosza Musiolika, obie przy zagrywkach Piotra Pilarza (13:11), dały jastrzębianom upragnioną przewagę, którą jednak szybko odrobili rywale. Od tej chwili oglądaliśmy walkę punkt za punkt i pełną emocji gry na przewagę, którą zakończył autowy atak Marcela Kicińskiego. Tym samym to Akademia Talentów jako pierwsza zameldowała się w finale mistrzostw Polski juniorów. MVP trafiło do Jakuba Szczurowskiego - absolutnego lidera w dzisiejszym meczu i zdobywcy 30 punktów w całym spotkaniu.
półfinał II: Lechia Tomaszów Mazowiecki - AKS V LO Rzeszów 0:3 (23:25, 16:25, 16:25), MVP: Maksymilian Łysoń
W drugim z półfinałów spotkały się Lechia Tomaszów Mazowiecki i AKS V LO Rzeszów. Już na początku pierwszej partii dało się zauważyć, że ranga spotkania ciąży obu zespołom, które popełniały znaczną liczbę własnych błędów (5:5). W każdej z drużyn pojawiały się problemy z kończeniem akcji, dlatego żadna z nich nie była w stanie zbudować większej przewagi. Dopiero w drugiej części seta AKS zanotował kilka udanych akcji, które pozwoliły mu wyjść na wyraźne prowadzenie (17:14). W Tomaszowie punktował rozgrywający Jakub Przybyłkowicz, który wraz z Patrykiem Głową przyczynił się do remisu w końcówce (20:20). W ostatnich akcjach lepiej zaprezentowali się rzeszowianie i to oni objęli prowadzenie w spotkaniu. Początek drugiej odsłony to prowadzenie siatkarzy z Tomaszowa, którzy lepiej weszli w ten set. W kolejnych akcjach udanymi atakami popisał się Maksymilian Łysoń, a świetne serwisy Józefackiego jeszcze bardziej napędziły grę zespołu z Podkarpacia. Rzeszowianie nie dali już sobie odebrać prowadzenia i pewnie zmierzali do końca tej partii. Punkt na 2:0 zdobył Tymoteusz Lenik, skutecznym blokiem. W trzecim secie w dalszym ciągu świetnie spisywali się Maksymilian Łysoń i Oskar Trawka, a bardzo dobrą pracę na środku wykonywał Tymoteusz Lenik. W zespole Lechii brakowało jednak odpowiedzi na skrzydłowych Rzeszowa, a 16 punktów Patryka Głowy okazało się być nie wystarczające do nawiązania walki. Ostatecznie to AKS domknął mecz w trzech partiach i to on pewnie zameldował się w finale mistrzostw. Po raz trzeci w tym turnieju statuetkę MVP odebrał Maksymilian Łysoń, który tym razem sięgnął po 17 „oczek”.
Harmonogram i wyniki MP Juniorów – Mrzeżyno 2026:
15 kwietnia (środa):
Energa Trefl Gdańsk – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0 (26:24, 25:18, 25:20), MVP: Marcel Kiciński
Gwardia Wrocław - Budmar AZS Stoelzle Częstochowa 3:2 (18:25, 25:17, 20:25, 25:23, 20:18), MVP: Kamil Łapszyński
Enea Energetyk Poznań - Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel 1:3 (21:25, 14:25, 26:25, 25:16), MVP: Piotr Pilarz
LOMS Joker Piła - AKS V LO Rzeszów 0:3 (20:25, 12:25, 18:25), MVP: Oskar Trawka
16 kwietnia (czwartek):
Lechia Tomaszów Mazowiecki - Budmar AZS Stoelzle Częstochowa 3:1 (20:25, 25:21, 25:15, 25:23), MVP: Patryk Głowa
Energa Trefl Gdańsk - Gwardia Wrocław 3:0 (25:18, 25:17, 25:15), MVP: Maksymilian Durski
Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel - AKS V LO Rzeszów 1:3 (21:25, 25:20, 22:25, 14:25), MVP: Maksymilian Łysoń
Enea Energetyk Poznań - LOMS Joker Piła 3:0 (25:22, 25:19, 27:25), MVP: Mateusz Madaj
17 kwietnia (piątek)
Gwardia Wrocław - Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3 (25:22, 19:25, 25:19, 18:25, 11:15), MVP: Jakub Przybyłkowicz
Budmar AZS Stoelzle Częstochowa - Energa Trefl Gdańsk 0:3 (21:25, 19:25, 22:25), MVP: Adam Potempa
LOMS Joker Piła - Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel 0:3 (15:25, 15:25, 14:25), MVP: Bartosz Musiolik
AKS V LO Rzeszów - Enea Energetyk Poznań 3:2 (25:16, 19:25, 23:25, 25:13, 15:13), MVP: Maksymilian Łysoń
18 kwietnia (sobota):
mecz o 7.miejsce: Budmar AZS Stoelzle Częstochowa - LOMS Joker Piła 3:1 (23:25, 25:22, 25:13, 27:25), MVP: Adam Opała
mecz o 5.miejsce: Gwardia Wrocław - Enea Energetyk Poznań 0:3 (23:25, 12:25, 22:25), MVP: Bartosz Chrzanowski
półfinał I: Energa Trefl Gdańsk - Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:22, 20:25, 25:18, 21:25, 19:21), MVP: Jakub Szczurowski
półfinał II: Lechia Tomaszów Mazowiecki - AKS V LO Rzeszów 0:3 (23:25, 16:25, 16:25), MVP: Maksymilian Łysoń
19 kwietnia (niedziela):
11.00 mecz o 3.miejsce: Energa Trefl Gdańsk - Lechia Tomaszów Mazowiecki
13:30 finał MP Juniorów – Mrzeżyno 2026: Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel - AKS V LO Rzeszów
Ceremonia zakończenia MP Juniorów 2026






















































































































