JSW Jastrzębski Węgiel przegrał z Aluronem CMC Wartą Zawiercie 0:3 (16:25, 22:25, 20:25) w meczu dziewiętnastej kolejki PlusLigi. MVP został wracający po kontuzji Bartosz Kwolek, który zdobył 16 pkt.
Tydzień temu JSW Jastrzębski Węgiel pokonał w Lublinie mistrza Polski BOGDANKĘ LUK. Jednak w sobotę zderzył się z wicemistrzem kraju i gładko przegrał. Ostatni punkt w meczu zdobył atomowym atakiem Bołądź. Potwierdziło się, że w ostatnich dwóch sezonach w meczach tych drużyn zawsze wygrywają goście.
Zawiercianie z 36 pkt objęli prowadzenie w tabeli. Dwa następne miejsca zajmują BOGDANKA LUK i PGE Projekt Warszawa po 35. Niewykluczone, że w niedzielę dojdzie do zmiany lidera. Lublinianie zagrają w Rzeszowie z zajmującą czwartą pozycję Asseco Resovią.
W dolnej części tabeli dzieją się również bardzo ciekawe historie. Barkom Każany Lwów walczył do końca, nie przejął się wynikiem po dwóch setach i pokonał walczącą o fazę play off ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:2 (21:25, 23:25, 25:14, 25:23, 15:11). Lorenzo Pope zdobył 22 pkt i otrzymał statuetkę dla najlepszego zawodnika (MVP). Wasyl Tupczij dodał 21 pkt. Lwowianie zajmują trzynaste miejsce z piętnastoma punktami.
O jedną pozycję wyżej znajduje się InPost CHKS Chełm. Beniaminek PlusLigi zgromadził o cztery punkty więcej i w ostatnim meczu wygrał w Bełchatowie z PGE GiEK Skrą 3:1 (12:25, 25:22, 26:24, 25:23).




